testy kosmetyków

Świat kosmetyków

Nawilżający błyszczyk IsaDora

IsaDora błyszczykNie przepadam za intensywnym i zbyt widocznym makijażem. Ideałem dla mnie jest być umalowaną, ale wyglądać tak, jakby na buzi nie było nic poza naturalnym rumieńcem. Myślę, że są kobiety, które podobnie jak ja podążają tym tropem, bo najlepiej się czują w makijażu naturalnym.

Mocna szminka do ust nigdy do mnie nie pasowała, co nie znaczy, że nie ma kobiet, którym w tym damskim atrybucie do twarzy.

Są, wyglądają przepięknie, zdecydowane, seksowne, kobiety sukcesu. Ja swoją kobiecość podkreślam inaczej, może też dlatego, że więcej we mnie dziewczyny niż kobiety, mimo trzydziestki na karku.

Read more »

Kocie oko firmy ArtDeco

Eyeliner ArtDecoNie zawsze umiałam pomalować perfekcyjnie swoje oczy. Powiem więcej makijaż oczu pewno do tej pory nie jest w mym wykonaniu mistrzowskim, ale cieszy mnie eksperymentowanie z kosmetykami, osiąganie różnego efektu końcowego.

Jestem na etapie ciągłego uczenia się mimo trzydziestu lat na karku.

Ale jak mawiają, na to nigdy nie jest za późno. Kreski w makijażu oczu odkryłam stosunkowo niedawno. Zawsze kojarzyły mi sie one z przerośniętą wulgarnością, dopóki nie zobaczyłam naprawdę perfekcyjnych kresek u swojej znajomej. Coś pięknego! Anita zawsze byłą kobietą z klasą, nic więc dziwnego, że makijaż miała na tym samym poziomie. Teraz już wiem, że dobrze zrobiona kreska na oczach to efekt wprawy i trzeba czasu, by dojść w tej sztuce do perfekcji. Oprócz tego trzeba mieć wrodzone wyczucie estetyki, bo nasz makijaż odzwierciedla zazwyczaj to co dzieje się w nas samych.

Read more »

Nail Tek – odżywka do paznokci

Nail Tek - ratunek dla paznokciPaznokcie nigdy nie były moją mocną stroną. Podobnie zresztą jak włosy, które są uwrażliwione i w widoczny sposób dają mi znać o sobie, gdy tylko próbuję na nich choć odrobinę chemii.

Moje  słabe paznokcie, tak jak i włosy są kruche i nie lubią eksperymentów.

Wszelakie zmiany w diecie, trybie życie, a nawet nadmierny stres skutkują w postaci łamliwych paznokci. Owszem, tabletki wzmacniające paznokcie skutkują, ale tylko wówczas, gdy biorę je sukcesywnie. Nie wspomnę o wątrobie, która musi ciągle przetwarzać tak dostarczaną jej chemię.  Ja zaś nastawiłam się raczej na wzmocnienie ich struktury na stałe, nie tylko sezonowo. Znajoma poleciła mi wówczas środek, który rzekomo miał poprawić stan moich pazurków bez konieczności łykania czegoś dodatkowo i obciążania wątroby.

Read more »

Podkład Pan Stik

Pan Stik Max FactorZacznę od tego, że nie lubię na twarzy podkładów. Ma wrażenie, że moja buzia wręcz dusi się pod tą warstwą kosmetyczną. Możliwe, że niechęci takiej nabyłam patrząc swego czasu na twarze młodych dziewczyn, które zamiast podkreślać swe atuty makijażem, czyniły rzecz odwrotną.

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że nie ma nic gorszego niż kobieta z niewłaściwie dobranym kolorem podkładu.

Niestety będąc modą dziewczyną nie mogłam sobie pozwolić na kosmetyki z najwyższej półki i na obstrzał poszła tak zwana półka średnia. Pamiętam, że był to podkład Max Factor gremialnie reklamowany w telewizji jako naturalny i niewidoczny. Omamiona reklamą kupiłam go i ja, licząc na look niczym z okładek kolorowych pism.

Read more »

Puder rozświetlający Revlon

Revlon SkinlightsLubię kosmetyki do ciała, bo tylko nawilżona dobrze skóra jest promienna, nie ciągnie mnie i nie swędzi. Wiadomo, gdy nawadniam ją cierpliwie wewnątrz i na zewnątrz to i nie mam  z nią kłopotów.  Latem zaś lubię mieć w zanadrzu dobry balsam rozświetlający, ale nie nachalnym blaskiem.

To ma być takie wesołe migotanie, jak ciepły letni dzionek.

Zamarzyło mi się tez zakupić jakiś rozświetlający podobnym blaskiem puder do twarzy. Lato, więc i można pozwolić sobie na większe szaleństwa w makijażu. Mój wybór padł na Revlon Skinlights, który wiele dziewczyn chwali sobie niezmiernie. No właśnie, teraz już to wiem, ze chwalą go sobie dziewczyny,  kobiety dojrzalsze, czyli ciut po trzydziestce, jak ja niekoniecznie padną na kolana. Skoro mam już bliżej niż dalej, to i mogę sobie powybrzydzać w tej kwestii, wolno mi, prawda?

Read more »

Bibułki matujące

bibulki-art-decoJestem idealna – która z kobiet może tak o sobie powiedzieć? Chyba tylko Doda albo panie, które patrzą na nas z okładek kolorowych pism. Nie mówię tu o prawdziwych paniach, które są na tych zdjęciach, a ich doskonalszych siostrach, sztucznych wytworach Photoshopa. Myślę, że gdyby te sztuczne kobiety potrafiły mówić, mogłyby wygłosić taką formułkę: jestem idealna. Jestem idealna, bo większość kobiet chce być taka jak ja. Jestem idealna, bo nie istnieję, takich kobiet nie ma.

Ja nie jestem idealna, walczę z cellulitem, z tłustymi powiekami, z sobą walczę.

Myślę, ze to dobrze, bo gdy kobieta osiada na laurach i godzi się na taka jaka jest, to przestaje ją cokolwiek obchodzić. Wygląd też. Magazyny kobiece fundują nam piękne i niedoścignione wzory na swoich okładkach, jednocześnie w środku nawołując: bądź sobą, zaakceptuj siebie. Schizofrenia. Walka potrafi być też przyjemna.

Read more »

Isa Dora Eyeshadow Quartet

Poczwórny cień Isa Dora

Cienie do powiek  – gdy nadchodzi lato używam ich więcej niż w zimnych porach roku, bawię się barwami, łączę kolory, testuję więcej odcieni niż kiedykolwiek. Oko podkreślone nawet neutralnym, czyli beżowym cieniem zyskuje – staje się bardziej widoczne i większe. Jak każda z kobiet zużyłam wiele opakowań cieni do oczu, przetestowałam rożne firmy i rodzaje tego kosmetyku do makijażu. Podstawowym kryterium oceny była dla mnie przyczepność cieni do oczu, czyli trwałość tego kosmetyku na powiekach. Moim głównym problemem są tzw. tłuste powieki. Myślę, że nie tylko ja cierpię z tego powodu. Dla mało zorientowanych wyjaśnienie – większość cieni waży mi się na powiekach i zamiast nich mam za chwilę tylko kolorową kreskę w załamaniu powieki.

Read more »