Krem Tigi Small Talk
Od roku zbierałam się do kupna tego kosmetyku do włosów, bo naczytałam się o nim dużo pochlebnych komentarzy. Trochę odstraszała mnie suma, jaką należy wyłożyć, by cieszyć się skutkami jakie miał dawać ten cudowny kosmetyk, ale jak się nie spróbuje to się człek nigdy nigdy nie dowie co stracił. Jak zwykle szlag trafił moje obiecanki, iż nową rzecz kupię dopiero wtedy, gdy wykończę stary kosmetyk, ale cóż… Każdy ma jakieś słabości, moją są kosmetyki do włosów, na które wydaję chyba najwięcej. I które, ku niezbyt wielkiej radości mego męża, tonami zagracają łazienkę i pokój.
Jak już wiecie moją obsesją jest dodanie włosom sprężystości oraz objętości.
Mam włosy uwrażliwione, które potrzebują nawilżenia i systematycznej dbałości, by wyglądały na zdrowe i zadbane. Końce moich włosów mają tendencję do puszenia się i muszę zawsze aplikować na nie kosmetyk wykańczający, który ujarzmi te suche końcówki.
Posted: Listopad 17th, 2009 under Świat kosmetyków.
Comments: none
Moje włosy są z natury delikatne i cienkie, ale według zapewnień mej fryzjerki mam ich bardzo dużo na głowie. Na nieszczęście dla mojej kieszeni włosy to moja słabość – mówiąc kolokwialnie mam na ich punkcie małego bzika. Szafka w łazience ugina się wprost od kosmetyków do włosów wszelkiej maści. Szampony, odżywki w kremie, odżywki w spreju, maski do włosów, pianki – tego mam najwięcej. Lubię eksperymentować, testować nowe rzeczy, mimo że w kwestii fryzury jestem raczej tradycjonalistką. Noszę jedną już do kilku lat, dbając tylko by końcówki były zdrowe, a włosy nawilżone i lśniące.