Wodoodporna mascara ArtDeco
Odkąd pamiętam używam wodoodpornych tuszy do rzęs, bo lubię mieć pewność, że tusz trwa na swoim miejscu mimo upływu czasu.
Raz w życiu zdarzyło mi się zaliczyć niemiłą wpadkę związaną z tuszem, co dało mi do myślenia. Nikomu nie życzę takiego rozczarowania.
Drogi tusz, a efekt pandy wyszedł niczym z obrazka. Tłumaczy mnie tylko to, iż byłam młoda i na tak zwanym etapie poszukiwania tuszu idealnego, czyli w sam raz dla mnie, i na moje potrzeby uszytego. Otóż od zawsze kupowałam tusze z tak zwanej górnej półki, bo wydawało mi się, ze na tym nie wolno oszczędzać. Wolę tańsze balsamy do ciała, czy szminki do ust, ale tusz i podkład musi być najlepszy na jaki mnie stać. Generalnie jest to bardzo słuszna zasada, bo droższy kosmetyk to zazwyczaj lepsze badania i lepszej jakości składniki. Co za tym idzie – równie dobry efekt wizualny.
Posted: Maj 25th, 2010 under Świat kosmetyków.
Comments: none