testy kosmetyków

Kocie oko firmy ArtDeco

Eyeliner ArtDecoNie zawsze umiałam pomalować perfekcyjnie swoje oczy. Powiem więcej makijaż oczu pewno do tej pory nie jest w mym wykonaniu mistrzowskim, ale cieszy mnie eksperymentowanie z kosmetykami, osiąganie różnego efektu końcowego.

Jestem na etapie ciągłego uczenia się mimo trzydziestu lat na karku.

Ale jak mawiają, na to nigdy nie jest za późno. Kreski w makijażu oczu odkryłam stosunkowo niedawno. Zawsze kojarzyły mi sie one z przerośniętą wulgarnością, dopóki nie zobaczyłam naprawdę perfekcyjnych kresek u swojej znajomej. Coś pięknego! Anita zawsze byłą kobietą z klasą, nic więc dziwnego, że makijaż miała na tym samym poziomie. Teraz już wiem, że dobrze zrobiona kreska na oczach to efekt wprawy i trzeba czasu, by dojść w tej sztuce do perfekcji. Oprócz tego trzeba mieć wrodzone wyczucie estetyki, bo nasz makijaż odzwierciedla zazwyczaj to co dzieje się w nas samych.

Read more »

Isa Dora Eyeshadow Quartet

Poczwórny cień Isa Dora

Cienie do powiek  – gdy nadchodzi lato używam ich więcej niż w zimnych porach roku, bawię się barwami, łączę kolory, testuję więcej odcieni niż kiedykolwiek. Oko podkreślone nawet neutralnym, czyli beżowym cieniem zyskuje – staje się bardziej widoczne i większe. Jak każda z kobiet zużyłam wiele opakowań cieni do oczu, przetestowałam rożne firmy i rodzaje tego kosmetyku do makijażu. Podstawowym kryterium oceny była dla mnie przyczepność cieni do oczu, czyli trwałość tego kosmetyku na powiekach. Moim głównym problemem są tzw. tłuste powieki. Myślę, że nie tylko ja cierpię z tego powodu. Dla mało zorientowanych wyjaśnienie – większość cieni waży mi się na powiekach i zamiast nich mam za chwilę tylko kolorową kreskę w załamaniu powieki.

Read more »