Pianka do włosów Wella
Moje włosy są z natury delikatne i cienkie, ale według zapewnień mej fryzjerki mam ich bardzo dużo na głowie. Na nieszczęście dla mojej kieszeni włosy to moja słabość – mówiąc kolokwialnie mam na ich punkcie małego bzika. Szafka w łazience ugina się wprost od kosmetyków do włosów wszelkiej maści. Szampony, odżywki w kremie, odżywki w spreju, maski do włosów, pianki – tego mam najwięcej. Lubię eksperymentować, testować nowe rzeczy, mimo że w kwestii fryzury jestem raczej tradycjonalistką. Noszę jedną już do kilku lat, dbając tylko by końcówki były zdrowe, a włosy nawilżone i lśniące.
Mimo słów mej fryzjerki, która niewątpliwie jest fachowcem w swej dziedzinie, nadal uważam, że moich włosów mogłoby być więcej. Stąd pałam miłością wielką do wszelakich środków, które mają na celu zwiększenie objętości włosów.
Skóra mojej głowy jest kapryśna, łatwo się przetłuszcza, a co za tym idzie włosy mają tendencję do opadania. Co zrobić w takiej sytuacji?
Oczywiście zanim zrobię zakupy wertuję wnikliwie wiadomości na temat danego produktu kosmetycznego w portalu znanym pewnie większości Polek – wizaz.pl. Tam biorę na celownik kilka najlepiej ocenianych produktów i studiuję opinie innych kobiet na temat kosmetyku.
Posted: Sierpień 30th, 2009 under Świat kosmetyków.
Comments: none